Zaloguj się

Sprawozdanie z ósmych zawodów Grand Prix Coarse PAA 2019 (GP8).

W miniony weekend tj. w dniach 18-20 października rozegrano ósmą eliminację tegorocznego cyklu zawodów wędkarskich Grand Prix Coarse organizowanych wspólnie przez Barbel Team PL / UK oraz klub Polish Anglers Association. Łowiskiem, na którym uczestnicy stoczyli bój o punkty do klasyfikacji generalnej oraz o cenne nagrody ufundowane przez Sponsorów było Wyecliff Fishery położone na granicy Anglii oraz Walii ,w miejscowości Hay-On-Wye. Pięknem tego miejsca można się fascynować bez granic. 1 Jak się łatwo domyśleć, niektórzy zawodnicy musieli pokonać szmat drogi. Odległość nie zniechęciła jednak nikogo i wszyscy, którzy się zarejestrowali do udziału, w pełnym składzie i bezpiecznie dotarli na miejsce. Do startu gotowych było 18-tu zawodników.

1 (2) 1 (17) 1 (7) 1 (4) 1 (9)

Noc poprzedzająca nasze zawody i jak się później okazało cały pierwszy dzień to obfity deszcz i cały wysiłek, który włożył kolega Mariusz Bartczak (Maniek) w przygotowanie stanowisk – niestety, poszedł na marne. Po stanowiskach nie było śladu. Woda w rzece mocno przybrała (około 1.5 metra) w porównaniu z dniem poprzednim, ale “brzaniarze” to najtwardsi zawodnicy, przyzwyczajeni do takich warunków i mimo ulewy robią swoje… Po rozłożeniu głównego obozowiska, w czym wszyscy pomagali i po porannym poczęstunku ufundowanym przez naszego stałego Sponsora i Partnera, piekarnię Polish Village Bread, nastąpiła część oficjalna. W końcu nadszedł czas rozpoczęcia tego po co każdy zjawił się nad rzeką Wye… Organizatorzy przywitali zawodników na krótkiej odprawie, na której omówiono zwięźle regulamin i udzielono najważniejszych informacji. Sędziami głównymi byli Marcin Szymborski oraz Mariusz Bartczak. Gościem specjalnym GP8 był Simon Pomeroy – dyrektor oraz właściciel firmy Pallatrax International Ltd, która jest Sponsorem wszystkich zawodów coarse w PAA. Każdy z zawodników otrzymał przed startem darmową paczkę haczyków #GRIPZ oraz zrobionych z całkowicie naturalnych składników kulek proteinowych #MEATBEATS SQUABS. 0M8A2916 0M8A2910

Przystąpiliśmy do losowania stanowisk. O godzinie 11:30 odprawa zawodników. Pogoda nadal jest fatalna, leje tak, że nie nadążamy się przebierać i suszyć. Niektórzy czekali na poprawę warunków lub chociażby jakieś “okienko” w pogodzie, które pozwoli na w miarę normalne rozładowanie całego sprzętu – a nie było tego mało. Co około 30 minut lekkie rozjaśnienie. Bardzo mocno dawało się to nam we znaki, ale zahartowani na licznych zasiadkach nasi zawodnicy, nie zwykli jednak poddawać się urokom aury i mimo tych paskudnych warunków, każdy, koniec końców, rozbija swój namiot i przygotowuje się do wędkowania. Wszystkim należy się w tym miejscu szacunek, za niesamowity profesjonalizm, wyrozumiałość, całkowity brak incydentów, a przede wszystkim za wielką ambicję i zmagania w atmosferze fair play. Déjà vu – chciałoby się powiedzieć! Sytuacja niczym z pierwszych zmagań w Grand Prix Coarse na rzece Trent. River Wye podniesione do absolutnej granicy tak, że o ulokowaniu zestawów mogliśmy tylko marzyć. Praktycznie wszyscy zrezygnowali z wędkowania w pierwszą noc. Na całe szczęście prognozy wyglądały o wiele bardziej optymistycznie, czyli bez deszczu, na dzień kolejny oraz drugą noc. Wśród zawodników pojawia się cień nadziei. I tak, od sobotniego ranka pogoda zaczęła się klarować. Do klasyfikacji liczyły się wszystkie ryby oprócz tych z gatunku łososiowatych, których w rzece Wye nie brakuje. Mając to na uwadze, wiele osób początkowo nastawionych na połów brzan zmienia taktykę na “ciężkie” łowienie z białymi robakami na haku, bądź przepływankę. Jak się później okazało był to klucz do sukcesu. Nie wszystkie jednak stanowiska dawały swobodę trottingu. Rzeka nadal ciągnęła bardzo mocno, choć z godziny na godzinę coraz bardziej opadała. Do przerwy, którą zaplanowano na godzinę 13:00 w sobotę, poławiano głównie jelce i małe klenie. Przyszła kolej na zasłużone grillowanie. Tutaj tradycyjnie i po polsku, kiełbacha, polska kaszanka, a ogórki kiszone “spod igły” dodały wszystkim energii na dalszą część imprezy. Nasz gość specjalny Simon Pomeroy odpowiadał na nasze pytania, opowiedział o jego wędkarskiej historii oraz jak to się wszystko w Pallatrax zaczęło… Był nawet darmowy konkurs “raffle”, w którym wylosowane dwa numerki otrzymały po dwa kilogramowe opakowania kulek squabs o różnych smakach. Super. O godzinie 15:30 przerwę zakończono, by o godzinie 16:00 wznowić zawody. Mimo stosowania różnych zanęt, przynęt i metod, jak na złość ryby słabo brały, a czas płynął nieubłaganie. Po zaciętej i wyrównanej walce kilku zawodników do samego końca, uzyskano wyniki, które ustanowiły klasyfikację zawodów następująco:

1 miejsce – Marcin Szymborski (619 pkt.)

2 miejsce – Daniel / Jakub (junior) Koch (451 pkt.)

3 miejsce – Arkadiusz Puk (355 pkt.)

4 miejsce – Mateusz Kuliński (354 pkt.)

5 miejsce – Przemysław Łój – (96 pkt.)

6 miejsce – Tomasz Gostomski – (70 pkt.)

 1 (15) 1 (18) Podsumowywując, całe zawody były świetnie zorganizowaną imprezą, dającą niepowtarzalną okazję do poznania wspaniałych ludzi, bez reszty oddanych swojej pasji jaką jest wędkarstwo. Wszyscy zawodnicy dawali z siebie wszystko nie tracąc przy tym najważniejszych cech, które łączą nas wszystkich – przyjaźń, solidarność oraz miłość do otaczającej nas przyrody. Bogatą oprawę zawodów zapewniło życzliwe i bezinteresowne wsparcie ze strony Sponsorów i Partnerów: #FutureFishing#Pallatrax#Cadence#PredatorManiac#PolishVillageBread#HindersBait.

W tym miejscu pragniemy również podziękować wszystkim, których zaangażowanie organizacyjne pozwoliło na bardzo sprawne przeprowadzenie zawodów, w szczególności Sylwestrowi Manturewiczowi oraz Mariuszowi Bartczakowi. Zwycięzcom serdecznie gratulujemy, a wszystkich zapraszamy do obejrzenia krótkiej relacji zdjęciowej i tym samym zapraszamy na przyszłe zawody organizowane przez Barbel Team PL/UK i Polish Anglers Association. Kolejne nasze zawody odbędą się 17 listopada na łowisku komercyjnym Messingham Sands Fishery. Zapisy na fanpage PAA. Do zobaczenia.

Organizator – admin Barbel Team PL/UK oraz Polish Anglers Association.

Dodaj komentarz

Agencja Interaktywna:

Klub Polish Anglers Association (PAA) istnieje od 23 czerwca 2012 roku.
Wszelkie Prawa Zastrzeżone.
Kopiowanie artykułów i zdjęć bez uprzedniej zgody administracji portalu jest zabronione!
Copyright©2012-2014 www.polish-anglers-association.co.uk

Zaloguj się

or

Forgot your details?