Zaloguj się

„Kręcenie” kogutów na pojedynczych hakach

kręcenie kogutówPierwszą i sztandarową zasadą kręcenia kogutów jest: cierpliwość! A dopiero potem wiara w łowność naszej przynęty. To nie nam ma się podobać nasz kogut, lecz rybkom które poławiamy. Osobiście robię koguty tylko i wyłącznie na klenie/pstrągi. Staram się dobierać kolorystykę pasującą do pożywienia tych dwóch gatunków (np. pszczoły, ślimaki, pijawki).

 

Na sam początek wystarczy nam tylko i wyłącznie imadełko i bobinka do wiązania. Nie musi być ona wcale najwyższej jakości, czy w ogóle z górnej półki. Wystarczy zwykła najtańsza, byle by dobrze „trzymała”. Imadełek na polskich czy angielskich portalach aukcyjnych jest mnóstwo: zaczynając od prostych doczepianych do stołu, na bardziej skomplikowanych z oryginalnie wmontowanej stopce kończąc.

Jeśli chodzi o materiały z których wiążemy koguta jest to zwykła nić krawiecka, nie ma sensu kupować jakiś specjalistycznych linek do much itp. Do tego Super Glue dla pewniejszej „żywotności” naszej przynęty, dość ostre nożyczki krawieckie i to w zasadzie wszystko oprócz piórek.

Przejdźmy od konkretów. W imadełku umieszczamy główkę jigową (ja preferuje 1.5g, max 2g). Za pomocą bobinki obwiązujemy nasz hak do ok. połowy długości haka.

Owijamy hak nitką

Pozostałą końcówkę ucinamy i na wszelki wypadek naszą zwykłą krawiecką nitkę zabezpieczamy klejem Super Glue.

zabezpieczamy nitke klejem

Kolejny krok to nałożenie piór na naszego koguta. Ja standardowo używam 3-4 pióra na jednego koguta, chociaż zdarzyło mi się spotkać takie z max dwoma piórkami… no cóż kwestia gustu.

mocujemy pióra

Obwiązujemy nasze piórka najlepiej po przekątnych, żeby lepiej się trzymały. Resztkę piór obcinamy przy samym ołowiu.

przycinamy nadmiar materiału

Przycięte piórka tak jak wspomniałem wyżej obwiązujemy po przekątnych i delikatnie doklejamy wszystko klejem dla pewności, żeby Nasz kogut był bardziej wytrzymały.

zabezpieczamy piórka klejem

Kolejnym krokiem jest wypełnienie brzuszka naszego „killera”. Gdy już położymy klej tak jak na zdjęciu powyżej bierzemy nylonowego chenille czy flash-a (jak kto woli) i dowiązujemy go od lewej strony do prawej. Proszę pamiętać, że nasza nitka przy kończeniu koguta powinna znaleźć się przy samej główce a nie odwrotnie !

mocujemy chenille

W tym wypadku zastosowałem nylonowy chenille koloru czarnego i jeden cieniutki biało/perłowy. Dla początkujących jeden kolor w zupełności wystarczy. Osobiście polecam kolor czarny – jest bardzo uniwersalny imitując pijawki. Ale do rzeczy: obwiązujemy tułów aż do samej główki.

owijamy tułów czarnym chenille

Gdy użyjemy drugiego koloru, wiążemy go na samym końcu pamiętając aby nasza nitka była tak jak wcześniej pisałem przy główce.

owijamy drugim kolorem

Gdy już położymy inny kolor na nasz brzuszek zabezpieczamy nasz chenille dowiązując go do haka. Okręcamy przy główce ok. 6-7 obwojami. Resztkę materiału odcinamy.

zabezpieczamy chenille przy główce

obcinamy nadmiar materiału

W zasadzie nasz kogut jest już zrobiony. Pozostało nam tylko zawiązać go przy końcu i lekko skropić węzeł klejem. Do wykańczania kogutów nie używam tak jak w przypadku much specjalnych narzędzi wykańczających lecz wiążę zwykły węzeł przy użyciu rąk. Na filmiku postaram się pokazać jak się go powinno wiązać.

zabezpieczamy węzeł klejem

Wykończonego koguta po paru minutach śmiało możemy zdjąć z imadełka i wziąć się za kolejne.

W swoim imieniu mogę życzyć wytrwałości i wielu ciekawych pomysłów na nasze jigowe przynęty. Nie od dziś wiadomo, że rybka złowiona przez własnoręcznie wykonaną przynętę przynosi nam podwójną radość.

gotowe koguty

A tak wyglądają przykładowo wykonane koguty które wykonywałem pisząc ten artykuł.

 

Powodzenia !
Tekst i zdjęcia: Radosław Czajka.

Skomentuj ten artykuł poniżej, lub przedyskutuj go na forum w temacie „Kręcenie kogutów


Dodaj komentarz

Agencja Interaktywna:

Klub Polish Anglers Association (PAA) istnieje od 23 czerwca 2012 roku.
Wszelkie Prawa Zastrzeżone.
Kopiowanie artykułów i zdjęć bez uprzedniej zgody administracji portalu jest zabronione!
Copyright©2012-2014 www.polish-anglers-association.co.uk

Zaloguj się

or

Forgot your details?