Zaloguj się

Dobry czy zły – sandacz w UK…

W jednym z ostatnich wydań Angler’s Mail jest ciekawa dyskusja w dziale ‘Listy do redakcji’ dotycząca sandacza. Ścierają się tam zwolennicy i przeciwnicy ‘mętnookiego’… Sandacz jest rybą która w UK ma dwa oblicza.

 
Dla jednych jest to potwór pożerający inne ryby w wodach i odpowiadający za ich niską liczebność, gatunek inwazyjny, będący na niechlubnej liście 20 najbardziej groźnych gatunków inwazyjnych Zjednoczonego Królestwa. Dla innych jest to natomiast wspaniała ryba, której łowienie sprawia masę przyjemności i której można oddawać się z  pasją stosując całkiem inne przynęty i sposób spinningowania niż w przypadku okonia i szczupaka.

Pierwsze zarybienia sandaczem miały już miejsce na początku XX wieku – jednak nie przynosiły one skutków. Wszystko zmieniło się w latach sześcdziesiątych. W1963 roku 97 małych sandaczy zostało wpuszczonych do Great Ouse River (do Relief Channel dokładnie). Już wcześniej zarybiano sandaczem różne łowiska – lecz wtedy ryba ta nie potrafiła się ‘przyjąć’. Po 1963 roku sandacz nie dość, że zadomowił się na dobre w rzece Ouse – to zaczął kolonizować kolejne rzeki i łowiska. Dzisiaj jest obecny już w wielu brytyjskich wodach, w wielu rzekach i kanałach – jak Tamiza czy Grand Union Canal.

Pomimo dwóch różnych grup popierających i zwalczających obecność ‘zandera’ w UK – Enviroment Agency stara się zapobiegac rozprzestrzenianiu się tej ryby i odławia ją z wielu kanałów i rzek… Budzi to frustrację u jednych i zrozumienie u drugich.

Trudno tutaj mieć jasne i pewne stanowisko gdyż… obydwie strony mają rację! Faktycznie sandacz zajmuje środowisko okonia i szczupaka, żywiąc się tymi samymi gatunkami, co one. Jako drapieżnik –  podlega ‘samoregulacji’ czyli w przypadku zbyt dużej liczby swojego gatunku żeruje na mniejszych osobnikach (kanibalizm). Jest pokarmem innych drapieżników – tak, więc mając naturalnych wrogów jego liczba nie przekroczy pewnego ‘niebezpiecznego’ progu. Nie zauważono aby wypierał szczupaka czy okonia – te trzy drapieżne gatunki potrafią z sobą współżyć…

Sandacz z Bury Hill w Dorking. Jedno z nielicznych miejsc w UK gdzie zarybiono sandaczem i gdzie ten się świetnie zaaklimatyzował.


Jako argumenty przeciw podaje się, że badania z ostatnich kilkudziesięciu lat wskazują na wyraźny spadek biomasy (tu chodzi przede wszystkim o ryby i podaje się tą wartość w gramach na metr kwadratowy) w miejscach gdzie pojawia się sandacz. Głównie populacje płoci ulegaja drastycznemu zmniejszeniu. Niektórzy twierdzą wręcz, że sandacz wyrządza większe szkody niż kormorany i wydry razem wzięte! Ma to wpływ na liczbę osobników większych płoci i wzdręgi, których jest coraz mniej. Jest to zwłaszcza widoczne poprzez wyniki wędkarskie – które na łowiskach sandaczowych są z roku na rok niższe.

W internecie znajduje się kilka ciekawych opracowań dotyczących rozprzestrzenianiu się ‘zandera’ w UK i jego wpływie na wodne ekosystemy.  Interesującymi spostrzeżeniami są tam stosunki jakie powinny panować na danych wodach (ilość białej ryby do  drapieżników) – i w wielu wypadkach istnieje konieczność zarybiania wód ‘białą rybą’ – głównie płocią, aby istniała równowaga. Jednak najbardziej zaskakującym i logicznym według mnie wnioskiem był fakt, że w Europie sandacz jest rybą świetnie symilującą się w środowisku – ponieważ jest … odławiany! Stosowanie zasady ‘złap i wypuść’ natomiast, powszechnej w UK, zaburza równowagę w wodnych ekosystemach.

Kto wie, czy dobrym rozwiązaniem w UK nie byłoby zezwolenie na zabranie jednego sandacza w odpowiednich ‘widełkach wymiarowych’ , tygodniowo na przykład ( wszystko zależałoby od łowiska i jego specyfiki). Nie zabieram ryb i stosuję zawsze C&R – jednak argumenty przeciwników sandacza nie są wg mnie bezpodstawne…Możnaby wtedy w jakiś sposób powstrzymać kolonizację – która wciąż postępuje!

Trudno całkowicie przewidzieć jaki wpływ będzie miał sandacz na wody UK – gdyż jego obecność to zaledwie kilkadziesiąt lat, i nie rozpowszechnił się jeszcze we wszystkich wodach.

Jakie jest Wasze zdanie?

Tekst: Lucjan @Luk Śliwa

Zapraszam do dyskusji na naszym forum:

http://polish-anglers-association.co.uk/index.php/pl/forum/4-ogolnie-o-wdkarstwie/16145-dobry-czy-zy-sandaczw-uk#16145

Dodaj komentarz

Agencja Interaktywna:

Klub Polish Anglers Association (PAA) istnieje od 23 czerwca 2012 roku.
Wszelkie Prawa Zastrzeżone.
Kopiowanie artykułów i zdjęć bez uprzedniej zgody administracji portalu jest zabronione!
Copyright©2012-2014 www.polish-anglers-association.co.uk

Zaloguj się

or

Forgot your details?